Ból Tłumaczeń, Część II: Kosmiczne Kozy Gwiazdami Rocka

BT_02_top

Witam Was, moi drodzy, w kolejną środę. Dziś będziemy kontynuować tłumaczeniowe potyczki z kartami do Munchkina. Dzisiejsze przykłady pochodzą z różnych edycji, dlatego zabierzemy się za nie w kolejności, w jakiej się ukazywały. No to do dzieła!

Zaczniemy od dodatku Rumaki do paki. Jedną z kart występujących tam jest Dwusierp. Na grafice mamy gościa, który trzyma w rękach coś, co wygląda jak podwójna kosa. Nie skupiajmy się na latających dookoła odciętych głowach. 😉

BT_02_dwusierp

W oryginale tytuł tej karty to Bi-Sickle, czyli dosłownie podwójny sierp. Sęk w tym, że karta fonetycznie nawiązuje do słowa bicycle. Nie jest to jakiś szczególnie górnolotny żart. Ponieważ nie dało się znaleźć jakiegoś nawiązania (fonetycznego czy innego) w naszym rodzimym języku, musiał zostać po prostu Dwusierp. Jest to przykład przypadku, o którym wspominałem w poprzednim odcinku. Czasem niestety się nie da inaczej i trzeba tłumaczyć dosłownie.

Lecimy dalej, bierzemy się za ostatni dodatek do standardowej podstawBT_02_kurockki Munchkina. Wśród 220 kart można znaleźć mnóstwo różnych nawiązań. Na razie zajmiemy się Kurockiem. Po angielsku to Roc Star. Całkiem zgrabne połączenie Baśni tysiąca i jednej nocy oraz muzyki. Rok (bądź ruk) był ptakiem tak ogromnym, że gdy leciał, to przesłaniał słońce i zamieniał dzień w noc. Zaatakował też kiedyś Sindbada Żeglarza.

Ale wróćmy do tematu. Można było co prawda przetłumaczyć kartę jako Gwiazda Roka, ale była obawa, że nawiązanie może nie być zbyt czytelne, a że ten drób na grafice nie wygląda na legendarnego ptaka, tylko bardziej na pospolitą kurę, to został Kurockiem… prawda, że ślicznie? 😉   

BT_02_kozyPrzejdźmy do ostatniej karty w dzisiejszym zestawieniu. Chodzi o Kosmiczne Kozy z Gwiezdnego Munchkina. Pewnie wielu z Was się zastanawiało, o co chodzi z tą kartą. Po angielsku jej nazwa to Space Goats. Co prawda w Guest Artist Edition (dostępnej u nas) widać to słabiej, ale w oryginalnej wersji (ilustrowanej przez J. Kovalica), kozy ubrane są w białe uniformy, czarne kaptury i żółte peleryny. Jest więc już jakiś punkt zaczepienia.

Dawno, dawno temu, w zamierzchłych czasach telewizji kablowej, bardzo popularne były kreskówki produkowane przez wytwórnię Hanna-Barbera Productions. Jednym z ich bohaterów był Space Ghost (wyguglajcie sobie). Tu jest pies pogrzebany. Podobieństwo stroju Kosmicznego Ducha i Kóz nie pozostawia wątpliwości, w kwestii inspiracji. Chodzi oczywiście o nawiązanie fonetyczne. W Munchkinie to bardzo częsty motyw i na pewno wspomnę jeszcze o niejednej karcie, która przez taki właśnie zabieg powstała.

Muszę przyznać, że był to pierwszy przypadek, że znajomość starych, dawno zapomnianych, bohaterów kreskówkowych mi się do czegoś w życiu przydała. Wzory skróconego mnożenia nadal jeszcze czekają na swoją szansę. 😉

To by było na tyle dziś. W przyszłą środę kontynuujemy wątek marvelowskich superbohaterów. Do przeczytania.   

 

Pozostałe posty